2015/01/19

biały kołnierzyk


Nie mogę nic nie robić, dlatego wieczorem siedząc przed TV na kanapie wyszywam kołnierzyki, których raczej nigdy nie założę, ale nie mogę przestać :-)))

Tym razem biały, taki szlachetny, bardzo mi się podoba.

A wczoraj zaczęłam błękitny, taki , jaki można było wygrać u mnie w listopadowym Candy.

Czy znajdą się chętni na kolejne kołnierzykowe Candy, jeśli będzie więcej niż 10 pozytywnych komentarzy, zorganizuję takowe:-))))

12 komentarzy:

  1. U mnie tak jak u ciebie podoba się bardzo, ale nie założę ( wyglądałabym jak dzidzia piernik) ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście wiekiem się z tobą nie porównuję ;-)

      Usuń
    2. podsumowałaś niezwykle trafnie, tak właśnie bym się czuła jak dzidzia piernik:-))))
      ale takie dzidzie mają swój urok:-))))

      Usuń
  2. czy ja wiem, że jak dzidzia piernik?! skąd takie porównania dziwne?! Dziewczyny, gładka, skromna bluzeczka, w czarnym albo granatowym kolorze, bez dekoltu i taki kołnierzyk, biały, w klasycznym stylu - pasowałoby to i młodej dziewczynie i tej w poważniejszym wieku:) ja absolutnie bym taki założyła:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja już swój kołnierzyk mam- potwierdzam, że jest super!

    OdpowiedzUsuń
  4. O, ja jestem chętna, jest taki elegancki, wyjątkowy
    Masz takie super hobby albo "uzależnienie" :-)
    Pozdrówka cieplutkie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się bardzo podoba taki kołnierzyk:) Mam jedną bluzkę z takim wyszywanym kołnierzykiem. A na taki wiązany choruję od dawna ;) Bardzo fajne uzależnienie.

    Zapraszam na urodzinową rozdawajkę do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi też się bardzo podoba, ale najchętniej to czarny bym założyła, bo z elegancką biżuterią mi się kojarzy :) ale oprócz podobania to wzbudza mój podziw, bo to bardzo misterna i czasochłonna praca!
    Pozdrawiam z pod Poznania ;) no i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:-)