Recyclingu ciag dalszy, tym razem reszta spodni, z których uszyłam już TAKĄ torbę. Krój trochę dziwny, ale to górna część nogawek i wyszło jak wyszło. Wykorzystałam też tylne kieszonki, a w środek dałam podszewkę bawełnianą. Tkaninę pamiętacie na bank, bo szyłam z niej torby bez opamiętania:-) Dla przypomnienia Torba1 i Torba2 .