Od jakiegoś czasu zajmuję się głównie przerabianiem starych jeansów na torby, kosmetyczki itp. Przy okazji wykańczam zalęgające materiały dając je na podszewki w uszytkach.
Ostatnio królują u mnie kosmetyczki, pewnie przez te km zakupionych zamków😁 Tym razem materiał ze starych zapasów, oczywiście IKEA Design: Kajsa Aronsson 2010 środek - materiał wodoodporny zamek z metra - Hurtownia dodatków krawieckich U Stefana (Poznań) w całości prezentuje się tak:
Wieki temu dostałam od koleżanki dziwny materiał, taki z którego szyje się rolety na okna. Dopiero teraz odkryłam jego zastosowanie, nie muszę podklejać kosmetyczek żeby trzymały formę, zresztą zwykła fizelina i tak się nie sprawdzała. Materiału używam jako zewnętrzną lub wewnętrzna część kosmetyczko-piórnika, w zależności od potrzeb :-) Córka już testuje to małe pomarańczowe cudo.
Spodnie kupiłam kilka lat temu w H&M, przeleżały sporo czasu w szafie. Zamiast wyrzucić przerobiłam je na torbę na zakupy i kosmetyczko-piórniki. Piórniki mają środek ze sztywnej tkaniny, z której się szyje rolety na okna. Przez to nareszcie trzymają formę, bo zwykła fizelina jest za słaba.
Wszystko z resztek z zaprzyjaźnionej pracowni krawieckiej. Materiał dość rozciągliwy, musiałam podkleić fizeliną, po szyciu pracownia jest zasypana malutkimi cekinami. Dostałam małe kawałki (wykroje rękawa krótkiego), wystarczyło akurat na prostokąty do szycia kosmetyczek.