2018/02/09

Pan Kot


Od września zamieszkał z nami kot bengalski Ryszard vel Rysiek,
dostałam go od koleżanki wyjeżdżającej za ocean.
Pomógł nam przeboleć stratę naszego persa Momo.




Rysiek jest bardzo kontaktowy, uwielbia zabawę, mizianie i spanie na kolanach :-)

i najważniejsze w tym wszystkim, uwielbia towarzyszyć mi podczas szycia :-))


5 komentarzy:

  1. To mu się poszczęściło :) Na pewno nie raz będzie towarzyszył podczas szycia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ma niesamowitą maść - przyjemnych chwil z Rysiem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny kot :) o takim marzę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:-)