Po raz pierwszy wystawiłam swoje uszytki podczas imprezy w plenerze. Na szczęście nie było opłaty za miejsce, stolik i stojak na ozdoby pożyczyłam od koleżanki, która swego czasu zajmowała się rękodziełem. Sprzedawałam ozdoby filcowe na choinkę, chusty szydełkowe oraz torby i kosmetyczki jeansowe. Podsumowanie: Na ozdoby filcowe najlepiej reagowały dzieci:-) Torby jeansowe najlepszy odbiór wśród młodzieży i nauczycielek ( do dźwigania zadań domowych i masy książek ) Kosmetyczki nie cieszyły się zainteresowaniem, żadna się nie sprzedała:-( Generalnie nie opłaca się sprzedawać rękodzieła, jest mało ludzi którzy je cenią. Pozostanę raczej przy obdarowywaniu rodziny i znajomych tym co uszyję:-)
Pomimo ostatniej porażki z candy na które nikt nie zgłosił się w terminie postanowiłam zorganizować jeszcze jedną zabawę:-) Tak zwane CANDY ostatniej szansy :-) Zapraszam do zabawy, może tym razem znajdzie się ktoś chętny... 1. komentarz pod tym postem z chęcią udziału w zabawie; 2. odpowiedni baner na blogu; 3. miło mi będzie jeśli dołączysz do mojego grona obserwatorów (niewymagane); do wygrania uszyty przeze mnie fartuszek kuchenny ( podobne można zobaczyć TUTAJ ) zapisy trwają do 30 czerwca losowanie 1 lipca POWODZENIA!!!
Poniewaz udalo mi sie juz kilka razy wygrac, postanowiłam zorganizowac u siebie Candy tylko dla posiadaczy bloga:) Zasady takie jak wszędzie, czyli: 1. Komentarz pod postem do 2 lipca 2. Podlinkowane zdjęcie na Twoim blogu 3. Cierpliwość w oczekiwaniu na losowanie Wygraną będzie niebiesko-bialy zestaw startowy:))) ---------------------------------------------------- Das Blog-Candy nur fuer Blogbesitzer startet ab sofort. Um teilzunehmen musst Du nur zwei Dinge tun: 1. Bis 2 Juli einen Kommentar schreiben – damit ich weiß, wer teilnimmt. 2. Mein Blog-Candy in Deinem Blog verlinken. Das Blog-Candy endet am 2 Juli um Mitternacht – der / die Gewinner(in) wird per Los ermittelt.
Pięknie wyglądają :) zwłaszcza ten pierwszy
OdpowiedzUsuńjest Twój, podaj adres do wysyłki na eesophie@web.de
UsuńWszystkie ładne, ale najbardziej wpadł mi w oko niebieski, może dlatego, że to jeden z moich ulubionych kolorów. Pozdrawiam serdecznie!:)
OdpowiedzUsuńPiękne,czas pomyśleć uszyć nowy bo stary już się wysłużył. Najbardziej podoba mi się biały :)
OdpowiedzUsuńpodaj adres na emaila eesophie@web.de moge w piatek wyslac!
UsuńKochana już piszę e-maila :)
UsuńŚwietny pomysł z tym haftowaniem! Piękne są :)
OdpowiedzUsuń