Szyjesz świetne rzeczy, twoje kurki są cudne. Plecak z candy jest fajny, dziwię się, że nie było chętnych. Ja nie wzięłam w nim udziału, bo nie mam w najbliższej rodzince dziecka, a wiem, że dla mnie to on byłby nieodpowiedni. pozdrawiam
Kurki wspaniałe :) Też takie szyłam i kocham je bo są bardzo wdzięczne. Ozdobią dom nie tylko na Wielkanoc. Co do candy pisałam poprzednio,że może był za krótki czas do zapisania się.
Nie zgłosiłam się, bo sama candy nie organizuję, więc nie biorę też w nich udziału. Z tego co widzę po wpisach powyżej, nie jestem w tym osamotniona. :) Nie dołuj się więc, bo szyjesz jak dla mnie perfekcyjnie, a kurku wielkanocne zauroczyły mnie niebanalnie. :) Pozdrawiam serdecznie
Zapraszam wszystkich posiadaczy blogów na moje Niespodziankowe Candy zasady standardowe: baner na blogu, miło mi będzie jeśli dołączysz do mojego grona obserwatorów (niewymagane) zapisy trwają do 31 sierpnia 2012 losowanie na początku września Powodzenia ! ! !
Poniewaz udalo mi sie juz kilka razy wygrac, postanowiłam zorganizowac u siebie Candy tylko dla posiadaczy bloga:) Zasady takie jak wszędzie, czyli: 1. Komentarz pod postem do 2 lipca 2. Podlinkowane zdjęcie na Twoim blogu 3. Cierpliwość w oczekiwaniu na losowanie Wygraną będzie niebiesko-bialy zestaw startowy:))) ---------------------------------------------------- Das Blog-Candy nur fuer Blogbesitzer startet ab sofort. Um teilzunehmen musst Du nur zwei Dinge tun: 1. Bis 2 Juli einen Kommentar schreiben – damit ich weiß, wer teilnimmt. 2. Mein Blog-Candy in Deinem Blog verlinken. Das Blog-Candy endet am 2 Juli um Mitternacht – der / die Gewinner(in) wird per Los ermittelt.
Powracam z kolejnymi torbami. To że mnie tu nie było, nie znaczy że nie szyłam:-) Dwa razy zmieniałam pracę, remontowałam nowe lokum, ale cały czas coś szyłam. Takie torby uszyłam w zeszłym tygodniu, staram się wykorzystać zalegające u mnie jeansy i inne materiały, które nie mieszczą się w szafie. Wraz z przeprowadzką straciłam moją pracownię i teraz mam pracownię w sypialni, a co za tym idzie mniej miejsca na przydasie. I kolejna torba tym razem z wewnętrzną kieszonką na zamek i jeszcze jedna też z wewnętrzną kieszonką na zamek
Szyjesz świetne rzeczy, twoje kurki są cudne.
OdpowiedzUsuńPlecak z candy jest fajny, dziwię się, że nie było chętnych. Ja nie wzięłam w nim udziału, bo nie mam w najbliższej rodzince dziecka, a wiem, że dla mnie to on byłby nieodpowiedni.
pozdrawiam
Cześć,
OdpowiedzUsuńUrocze kurki :) czuć wiosnę. Ja po prostu nigdy nie biorę udziału w candy, ale wiesz, że często tu zaglądam :)
Pozdrawiam,
Kasia
Świetne kurczaki! Nie zapisywałam się na candy, bo już raz u Ciebie wygrałam i nie chciałam wyjść na zachłanną osobę :)
OdpowiedzUsuńJak to brak chętnych?? A to jeszcze aktualne? Chętnie się zapiszę!
OdpowiedzUsuńKurki urocze!
OdpowiedzUsuńKurki wspaniałe :) Też takie szyłam i kocham je bo są bardzo wdzięczne. Ozdobią dom nie tylko na Wielkanoc. Co do candy pisałam poprzednio,że może był za krótki czas do zapisania się.
OdpowiedzUsuńNie zgłosiłam się, bo sama candy nie organizuję, więc nie biorę też w nich udziału. Z tego co widzę po wpisach powyżej, nie jestem w tym osamotniona. :) Nie dołuj się więc, bo szyjesz jak dla mnie perfekcyjnie, a kurku wielkanocne zauroczyły mnie niebanalnie. :) Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńJakie słodkie
OdpowiedzUsuń